Obserwatorzy ;D

czwartek, 24 lutego 2011

Witojcie ;D

Wczoraj napisałam dość ckliwą notke ( mam nadzieje, że choć trochę was poruszyła )
Jeśli nie to trudno ;(
Ale myśle, że większość się ze mną zgodzi.
Może teraz powiem coś o minionym dniu.
Hymm, zaspałam na 1 lekcje w-f'u.
Pozatym czułam się źle, ale pomimo tego pojechałam do szkoły ;(
Niestety czułam się fatalnie.
1 lekcją była historia, nudyy.
2 chyba anglik, klasa doprowadza nową panią do szału. xd
3 polak, hymm, robimy jakieś coś, w grupach. jestem z agą i piotrkiem :D czyli 5 gwarantowana ^^
4 matmaaaa. nic nie zrozumiałam, mieliśmy procenty, jeszcze w tamtym semestrze je umiełam ! a teraz to była dla mnie czrna magia.
5 taniec, nie ćwiczyłam ;( szkoda, był fajny układ do whilp my hair. :P  ( nie ćwiczyłam bo źle sie czułam )
6 wdż ;D ( nie będę opowiadać, ten przedmiot jest bez komentarza )

A i dowiedziałam się chyba 2 dni temu, że nie pojade do m-cz ;(
Przykro mi. ;(

środa, 23 lutego 2011

Na początku tej notki chce powiedzieć, że przyjaźń to naprawdę ważna rzecz.
Właściwie co ja gadam to nie "rzecz" !!!!!
To takie uczucie...
Uczucie, że mamy kogoś bliskiego i możemy mu zaufać, powierzyć sekret i porozmawiać.
To wzajemne zrozumienie się, i pomoc w trudnych sytuacjach. <3
Bycie zawsze miłym i sympatycznym !
A niee !
Fałszywość czyli obgadywanie tak zwanej "przyjaciółki"\"przyjaciela" za plecami !
Bycie niemiłym, jechanie "przyjaciółki" \ "przyjaciela".
To naprawdę chamskie jak się dowiadujesz że wokół cb są tacy fałszywi ludzie .
Tak naprawdę jest tylko 1|100 ludzi którzy mnie naprawdę lubią.
Nieważne, chodzi mi o przyjaźń jaką dziele z paroma osobami, niestety są ludzie z którymi  nigdy nie będę się przyjaźnić. Trudno, bo wystarczyło by jedno słowo : przepraszam. i oczywiście poprawa.
Ale ja nie to nieee. (lepiej być dwulicową obgadywaczką\ dwulicowym obgadywaczem)
Przykro mi z tego powodu, nie z tego, że ludzie mnie obgadują i są niemili tylko z tego, że nie wiedzą co to jest przyjaźń ! Ja mam to szczęście, że wiem !

niedziela, 20 lutego 2011

loterie. xd


Zgłosiłam się do giveaway'a :


1. http://skonfundowana-panna.blogspot.com/


naprawdę fajny blog, będę tam zaglądać. ;D


oraz do kilku loterii :


1. http://maksymalnieja.blogspot.com/
2. http://nekokuromi.blogspot.com/

3. http://made-by-crazy-me.blogspot.com/
4. http://obgryzecipaznokcie.blogspot.com/








Na wszystkich tych blogach, znajdują się loterie w których biorę udział.
Jeśli chcecie wy też możecie spróbować, może cos wygracie.

czwartek, 17 lutego 2011

Cześć !
Hymm, piszę notkę, bo kilka osób mnie prosiło ;D
Będzie, krótka, bo nic się nie wydarzyło przez te parę dni.
Nie licząc tego, że jestem chora. Mam okropny kaszel, zimno mi, mam dreszcze, gorączkę, chrypę, boli mnie głowa i gardło. Pomimo tego idę jutro do skzoły, bo chce dostać 5 z kartkówki z anglika ;D
Napiszcie w komentarzach co jeszcze chcecie o mnie wiedzieć, odpowiem na każde pytanie.
Dobra to lece, bo już nawet nie mam pomysłu na notke.
papa ;******

poniedziałek, 14 lutego 2011


Dzieńdoberek!!
Jest poniedziałek, są - WALENTYNKI <333  czas dla zakochanych. Właśnie dlatego nie nawidze togo święta.  Nienawidze walentynek, ale jeśli to czytacie, i  jesteście w związkach to nie obrażajcie sie na mnie za to, że ich nie lubie. To, że ja ich nie lubie to nie znaczy, że mam coś do tak zwanych "par".  Ale nie chciałam pisać o tym, miałam zamiar opisać wam weekend, bo wczoraj opisałam tylko piątek czyli moją impreze urodzinową.
W "łikent"  było zajebiście dzięki Nelcia <33. Pozatym przyjechała do mnie Madzia ale tylko na chwilkę i dała mi sweet bluzeczke. <33. Podczas pobytu Neli dużo rozmawiałyśmy, bawiłyśmy się i inne. Ale przedewszystkim poszłyśmy na spacerek do lasu, gdzie porobiłyśmy sobie słit focie . Pokaże wam je:


Ja&Nelcia ;*


ja&Jula ;*
ja ;D



I coś specjalnego <33





niedziela, 13 lutego 2011

Dobry wieczór !
Postanowiłam napisać krótką notkę, tylko dlatego że mam dzisiaj urodziny i postanowiłam być miła.
Przepraszam, że nie pisałam ale była u mnie Nelcia, poza tym miałam urodziny i byłam po prostu zajęta.
Zacznę od piątku, bo właśnie wtedy miałam imprezę urodzinową <przed wczesną> dla przyjaciółek.
Zaprosiłam Zuzię, Nikolę, Nelę, Asię, Madzię, Julkę, Misię i Natalię. Niestety nie przyszła ani Misia ani Asia ani Madzia ;(((  Ale musze przyznać że było zajebiście, śpiewałyśmy przez karaoke, tańczyłyśmy na macie, dużo gadałyśmy i się śmiałyśmy i oczywiście jadłyśmy ;D
Było "sto lat" w wykonaniu Natalii jej składanka różnych piosenek urodzinowych. xd
A następnie mega sweet tort bezowy <33 Poczułyśmy, że ten tort jest tak słodki, że musimy go czymś popić i chciałyśmy otworzyć szampana. Niestety okazało się, że to nie taka prosta sprawa. Miał ten nie fajny korek, który zawsze mocno wystrzela, a ponieważ nie było moich starych w domu, to musiałyśmy zrobić to same. Zaczęłyśmy delikatnie, to bardzo pomogło ale korek dalej tkwił w butelce. Nela bardzo ostrożnie wyciągała korek, aż wreszcie wzięłam butelkę i  zahaczyłam ją o taras  i korek "wyjebał w kosmos" ;D i  chuj.
Później było karaoke, i taniec na macie, w trakcie tego Natalia jako MATKA POLKA zaczęła robić tosty, ponieważ pizza miała nie przyjechać. No i 10 min. później moja mama dzwoni i mówi, że jadą do nas i przywiozą nam pizze ;dd
A ja, Natalka, i Nikola zaczęłyśmy sprzątać całą kuchnie, a potem Natalia myć talerze <co było totalnie niepotrzebne, bo mam zmywarkę xd> przyjechała moja mama i było perfekcyjnie posprzątane, wszystkie czekałyśmy przy stole, aż moja mama się zdziwiła. Dała nam pizzę i pojechała, miała wrócić o 20:00.
Później my poszłyśmy na dwór na trampolinę i skakałyśmy, no i bawiłyśmy się na placu zabaw. xd
Niestety bawiłyśmy się krótko, ponieważ zaczął lać deszcz. Wróciłyśmy do mojego pokoju i gadałyśmy.
Rozmowa nasza trwała jakieś 15 min., bo potem musiałyśmy odprowadzić dziewczyny.
I koniec, na pewno urodziny byłyby lepsze gdyby były wszystkie dziewczyny  które zaprosiłam, no ale i tak uważam te urodziny za najlepsze dotychczas.
Dobra resztę napisze jutro , bo musze iść papa ;**

piątek, 11 lutego 2011

Dzieńdobry, cześć i czołem ! xd
Przepraszam wszystkich za zamknięcie bloga, ale musiałam to zrobić, ponieważ zniszczyłam wystrój bloga. ;((
Musiałam zaczekać na Nelcie, żeby uratowała mojego bloga. Już troszeczke go uratowałyśmy jeszcze chce zmienić nagłówek i pare innych rzeczy. ^^ 
Zacznę od opisania wczorajszego dnia... Wstałam o jakieś 11 weszłam na kompa i pisałam z paroma osobami, nudziło mi się troche i miałam potrzebę zaśpiewania peru piosenek, więc to zrobiłam. Użyłam do tego mojego "słynnego" karaoke xd Później poszłam na obiad ( była tortilla ). Po obiedzie wzięłam samego naleśnika z tortilli i zaczęłam sobie robić z nim foty, nazwałam go, potem się zaprzyjaźniliśmy a w ostateczności go zjadłam xd 
 Teraz wam musze pokazać fotki z tych ważnych dla mnie chwil z moim przyjacielem Frankiem...
 




Pod wieczór przyjachała do mnie Nelcia <33 Byo super ;d 
Obecnie jest u dentysty zakłada jej aparat na zęby! 
Na szczęście ja nie musze mieć! ;D
Ale biedna Nela ;[[[
Teraz wszystko palanuje i sprzątam bo zaraz przyjmuje gości, bo dzisiaj mam impreze urodzinową . !
Ale 13 lat kończe jutro xd 
Dobra kończe, bo Nela chyba zaraz wróci od dentysty ;p
papa ;**