Obserwatorzy ;D

wtorek, 5 kwietnia 2011

Niedzielni występ i sprawdzian szóstoklasisty.

Wiem wiem dawno nie pisałam ;D
Ale dzisiaj był ten, no... test szóstkoklasisty.
Przyszłam  dziś do szkoły o 8 : 00 ale jeszcze nikogo nie było, więc poszłam do świetlicy.
Około godziny 8 : 30 większość mojej klasy już była.
I dokładnie o godzinie 9 : 03 zaczęliśmy pisać, sprawdzian trwał 60 minut.
O jakieś 10 : 30 poszliśmy do mc donald'a ( Agata, Asia, Kinga, Julka, Zuza, Domi, Wera, Nikola i ja )
Wszystkie dziewczyny brały ogromne zestawy ( frytki, jakiś hamburger, cola i coś jeszcze )
A ja kupiłam cole, i loda mcflurry z karmelem i " Lajonem xd "  ;D
Później poszłyśmy do parku róż i robiłyśmy sb fotki klasowe xd
Było fajnie, ale miałam ogromną potrzebe skorzystania z toalety, więc zaczęłam szukać jakiegoś kibla xd
Ucieszyła mnie wiadomość Juli że jest wc w parku, ale była zajęta. xd
hahahaha. <x
Pobiegłam szybko do Askany xd Dobra dalej nie będę opowiadać xd
Potem chodziłyśmy sobie z ZuZą i Asią po sklepach, przebierałyśmy się i robiłyśmy " słit focie "
Po jakieś godzinie wszystkie się spotkałyśmy i kupiłyśmy sb koktajle  < ja jagodowego> mniaaam był pyyszzzznnnyyy <333
Następnie poszłam z Nikolą i chyba do końca się z nią trzymałam, kupiłam sb bardzo fajne getry ;)
O jakieś 15 przyjachała po mnie mama, i zawiozła do chaty, o 16 był obiad,  potem tańczyłam a teraz jest 19 i oglądam bardzo fajny film o tańcu i gadam z Misią i Nelą. :D


Narazie to chyba wszystko. ^^


Ale chce jeszcze opisać troszczeczkę niedziele.
O 8: 30 ( tak mi się zdaje ) była zbiórka, zabrałam Misie ze sobą.
I pojechałyśmy na konkurs taneczny do Nowogardu.
Około 11 już byliśmy. Przez całą drogę trzymałam się z Misią i Natalią ;P
No spoko się jechało ale ja już chciałam być na miejscu. Gdy tak dotarliśmy powiedziano nam że mamy dokładnie minutę na próbę ustawienia xpp Bardzo dużo czasu. ^^
Przed występem zrobiliśmy rozgrzewkę, przetańczyliśmy układ z 2 razy i już.
Ogólnie konkuręcja była ogromna, bo występowało aż 66 zespołów.
I na te 66 zespołów Nasz zespół : Ballare zajęło 3 miejsce !!
Dokładnie moja grupa!!!!!!!
Każdy dostał medal ;D
Jupi. Niestety wciągu całego dnia zjadłam tylko śniadanie :(
Bo nie dożywili nas tam xd
Dobra ja lece bo mój film juz trwa, papa ;**

sobota, 2 kwietnia 2011


Uroczyście informuje was i za razem proszę żebyście się dodawali do obserwatorów.
Jeszcze jeden obserwator i zacznę poważnie myśleć o loteriach. Bardzo was proszę, to dla mnie ważne.
Ponieważ wiem, że pare osób czyta mojego bloga, ale nie dodaje się do obserwatorów.
Tak właśnie wygląda moja prośba.
A teraz coś jeszcze powiem, czy coś :D
Zbliża się test szóstoklasisty i mam jeszcze parę rzeczy do obmyslenia.
Mam wielki żal do mojej mamy. Która jest nadopiekuńcza, to bardzo przeszkadza. ;(
A dzisiaj:  zjadałam śniadanie, potem weszłam na kompa o jakieś 11:40 zaczęłam robić sprawdzian szóstoklasisty, dokładnie zajęło mi to 60 minut. Tata mi go sprawdził. Poszedł mi dość dobrze zrobiłam jakieś 5 błędów. Ale w sumie 5 na 40 to dobry wynik. ;D
Potem poszłam na spacer, trochę biegałam itd. Jak wróciłam była jakaś 14.
Weszłam na kompa właściwie do teraz siedzę, ale w trakcie poszłam na obiad.
Zaraz mam zamiar trochę poskakać na macie, ale nie wiem czy będę w stanie psychicznie...
Tak zależy mi na zgodzie mojej mamy...
Wgl. dzisiaj słuchałam przepięknej muzyki z filmu : Once <33
Kocham tą muze ;****
Bardzo podoba mi się tekst jednej z piosenek:

Are you really here or am I dreaming
I can’t tell dreams from truth
For it’s been so long since I have seen you
I can hardly remember your face anymore
When I get really lonely and the distance calls its only silence
I think of you smiling with pride in your eyes a lover that sighs

If you want me satisfy me
If you want me satisfy me

Are you really sure that you believe me
When others say I lie
I wonder if you could ever despise me
You know I really try
To be a better one to satisfy you for you’re everything to me
And I do what you ask me
If you let me be free

If you want me satisfy me
If you want me satisfy me

If you want me satisfy me
If you want me satisfy me

Właściwie to nie tylko tekst jest piękny, piosenka sama w sobie jest śliczna.
A tutaj proszę troche zdjęć z wczoraj :

środa, 30 marca 2011

You can dance xd

Dobra postanowiłam napisać.... xd 
Wiem piszę bardzo rzadko, ale dużo się uczę i wgl. niedługo ten cały test 6-klasisty xpp
Nieważne... 
Śrooodaaaa ;*********
- przyroda : spóźniłam się ;/ hymmm rozmawialiśmy o kleszczach .... ;P
- religia, kocham ją . Znaczy, no taka luźniejsza lekcja. 
- matma: wyniki sprawdziany dostałam 2 + xd poprawiam ;D
- angielski: pani zrobiła nam niezapowiedzianą kartkówkę. 
i zrobiłam chyba 3 słówka na jakieś 10 . Na szczęście pani powiedziała, że jak będziemy mili do końca tygodnia to nam nie wpisze ocen. uff ;D 
- dwaaa tańńńńcccceeee. Bardzo się zmęczyłam, ale dałam z siebie 75 % . Zazwyczaj daję 70 %. W sumie mogłabym dać 100 %. ale boje się że będę miała zakwasy, poza tym znowu mam stłuczoną kość ogonową. tym razem na szczęście sytuacja nie wygląda bardzo poważnie, nie mnie jednak mnie bardzo boli.
Rozmawiałam z panią i była dla mnie bardzo miła. 
- wychowawcza: pani mówiła o teście 6-klasisty, potem przyszła pani dyrektor i opowiadała nam o nim. 
Koniec

Niestety wczoraj dowiedziałam się, że prawdo podobnie nie będę już chodziła na dodatkowe lekcje z angielskiego ;(((( To przykre. 
 Potem wróciłam ze znajomym rodziców do domu, oczywiście najpierw pojechaliśmy jeszcze po mojego brata. Była bardzo ładna pogoda więc biegałam, później postanowiłam wyjść na rower. Po 30 minutach przyszłam, weszłam na kompa, uczyłam się. A aktualnie czekam na You Can Dance. Dobra muszę się jeszcze trochę pouczyć i obejrzeć YCD papap :**

niedziela, 27 marca 2011

Hejć

Witojcie !!!!!!!!!!!
Postaram się rozpisać ;D Booo nie było mnie przez tydzień to muszę nadrobić ;D
Wgl. u wujka i cioci i kuzyna ( ma roczek ) było super ;P
WRACAŁAM SAMA TRAMWAJEM, A POTEM AUTOBUSEM !!!!!!!!!!!
to dla mnie nowość, bo zawsze jeżdżę autem (;
Opisze wam teraz parę dni: niedzielę, poniedziałek, wtorek, środę, czwartek, piątek, sobotę i dzisiaj ;D
Jejjjj dużo tego ^^

...

zaczynam.....


...


NIEDZIELA :
- pojechałam z wujkiem, ciocią i kuzynem do Emcza, do dziadka i babci na obiadek ;D
Był pyszny ^^  Później pojechaliśmy na basen. Ale było nudno, parę razy zjeżdżałam ze zjeżdżalni, pływałam.
Najlepiej było po basenie, na zewnątrz czekała na mnie Nelcia ^^ spotkałyśmy się ale tylko na perę minutek ;(  Potem przyjechaliśmy do domu ( nie mojego ) xd i uczyłam się, zajmowałam kuzynem i oglądałam X- faktor.
PONIEDZIAŁEK :
-do szkoły ! :(
rano wujek uszykował mi kanapki z szynka i serem ;D
Był dzień wiosny... Trzeba było się ubrać na kolorowo. Upppssss. Zapomniałam ;P
Miałam ciemne spodnie i szarą bluzę.. xd
Mieliśmy pierwszą lekcje - matmę, później miały być konkursy ;D
Pierwszym konkursem był - konkurs piosenki ;D
hahahaaha. to było coś. Najlepsze były dziewczyny z mojej klasy !!!
Asia, Agata i Kinga - tańczyły, a Julka śpiewała !
hahaha ;D suuuper występ, śpiewały waka-waka xd
Najlepsze to było to, że żadna nie wiedziała co i kiedy jest xd
Najpierw jakoś tańczyły, potem robiły mostki a na koniec biegały po sali. a Jula śpiewając patrzyła się na tancerki, zamiast na publiczność. taaaaa. to było coś ;>
Później poszłam z Wercią na przystanek tramwajowy, gdzie czekałyśmy 30 min. na tramwaj, który nie kursuje xd hahaha. ja krzyczałam na cały głos, różne dziwne teksty, ludzie się na mnie gapili xd w ostateczności  wujek mnie odebrał, pojechaliśmy do chaty, znowu opiekowałam się malutkim Hubercikiem ;**
WTOREK :
- jakoś minęły lekcje ;///
po szkole poszłam z Emo - Werą xd hahahahahah ;D  na przystanek i tym razem pojechałyśmy. Wysiadłam przystanek wcześniej niż Wera, poszłam na autobus i pojechałam. Jakoś wtorek niczym szczególnym się nie wyróżniał.
ŚRODA :
- eeee tam nudy w szkole. ;/
bardzo zmęczyłam się na tańcuu ;(
Ale to chyba dobrze, to znaczy, że pracowałam ;D
na wychowawczej gadaliśmy coś, o zachowaniu Juli, połowa klasy była za i uważała, że jest śmiesznie i że Jula jest bardzo zabawna, a druga połowa nażerała i mówiła że to przeszkadza.
Ja oczywiście byłam za tym że Julcia jest śmieszna ;P

Oczywiście wróciłam tramwajem do chaty :D
 Później ciocia zawiozła mnie na angielski. Po angielskim pojechaliśmy do mc donald ;DA później wujek zawiózł mnie do mojej prawdziwej chaty, żebym mogła się pouczyć do sprawdzianu z historii. Po jakiś 4 godzinach przyjechał po mnie i pojechaliśmy do ich domu. Wtedy już był czas na You Can Dance ! ;*****
Ale uważam, że ta edycja jest słaba.
CZWARTEK : 
Hymmmm, sprawdzian z historii ;/ dostałam 4+

Uważam, że mogłam napisać lepiej. ;/
Później były rekolekcje xd Poszliśmy do kościoła i ksiądz się czepiał, że jesteśmy smutni ;? 
I kazał nam się uśmiechać, ale ja nie miałam zamiaru tego robić ;D
Po rekolekcjach pojechałam z panią od matmy, Szymkiem, Kacprem i Werą tramwajem ;D
Wysiadłam z Szymkiem chwilę sb pogadaliśmy, ale potem Szymon się zoriętował że zaraz ma autobus i że jak się nie pospieszy to nie zdąrzy xd Więc pobiegł.... ( na inny przystanek, niż ja xd )
A ja spokojnie sb pojechałam autobusem do domu.

Czekała tam na mnie Martyna - kuzynka i Hubert - kuzyn ( to poplątane. ale oni nie są rodzeństwem )
Martyna jest w moim wieku i razem zajmowałyśmy się maluchem ;D

Spoko było.
PIĄTEK:
Zaczęło się od rekolekcji. Potem przyszliśmy na polski. ;/
I było nudno jak cholera xd
Z tego co pamiętam to chyba był w-f.
Potem technika - ale nie było jej ;D Bo nie było panii :D poszliśmy do domu. Znaczy ja nie poszłam bo czekałam na wujka, ale nie mógł mnie odebrać, więc znowu sama wróciłam tylko tym razem całkowicie sama.
Bo nie było Wery. Potem poszłam na przystanek i pojechałam autobusem z Martyną i jej 2 koleżankami do centrum handlowego ( askany ) gdzie była reszta jej koleżanek. Wszystakie były bardzo miłe.
Na początku poszłyśmy do księgarni. 'Ludzie czy tak trudno napisać dobrą książkę o tańcu ?!'
nieważne. Następnie poszłyśmy na lody, potem do różnych sklepów : new yorker, świat spinek xd ( kupiłam tam fajny krawat ) no i do paru innych ;D Niestety czas szybko zleciał i musiałyśmy z Martyną szybko biec na przystanek, bo ciocia i wujek mieli pójść do kina a my miałyśmy się zająć Hubertem :D
Na szczęśćcie zdążyłyśmy ^^ Jakoś poszło kuzyn szybko poszedł spać. a my oglądałyśmy icarly ;D
O jakieś 21 wujek i ciocia wrócili . I ciocia odwiozła Martynę do domu. Ja byłam tak zmęczona, że od razu poszłam spać ;D xd
SOBOTA:
Rano wujek&ciocia robili sobotnie porządki, czyścili okna, odkurzali itp. a ja zajmowałam się kuzynem ;D
Po południu pojechaliśmy do Goffiku ( miejsce, w którym bawią się dzieci ) Musiałam chodzić za Hubercikiem i mu pomagać w przeszkodach i po prostu przy nim być. To mnie strasznie wyczerpało. Głowa mnie bolała, i chyba miałam gorączke. Później wujek zawiózł mnie do mojej chaty gdzie miałam czekać na rodziców. Ale czekałam 3 godziny. Najgorsze jest to, że rodzice wyłączyli ogrzewanie na cały tydzień i w domu było bardzo zimno. ;(
Zadzwoniłam do taty, który powiedział mi jak włączyć ogrzewanie. Zrobiłam to, w domu było coraz cieplej. Niestety coś się stało nie wiem ale woda zaczęła się wylewać z pieca i wszystko : komputer, telewizor, lodówka, wszystko na prąd się wyłączyło w tym ogrzewanie ;( I znowy było bardzo zimno musiałam czekać na rodziców całe 2 godziny w zimnie i bez telewizoru !
To było straszne ! ;(
Na szczęście jak przyjechali to tata wszystko naprawił.i Już jest ciepło ;D
W sumie dzisiaj były nudy więc nie będę opisywała dzisiejszego dnia.

Papa ;**

piątek, 18 marca 2011

!!!!!!!!!

Hej. ;D
Dałam radę napisać dzisiaj.
Ale to tylko dlatego, że mam super dzień !
W szkole nudy ;D Aleee dostałam 5 z anglika.
Mieliśmy dzisiaj znowu próby i straciłam 2 polskie. ;D
Jutro występy i pani dyrektor się bardzo stara, żebyśmy jak najlepiej zatańczyli ^^
Wgl. Od rana tak wygląda moja mina :
hehe. Cały czas szczerzę mordę ;DDD
Poza tym Julka jak zwykle mnie rozśmieszyła, bo teraz na topie jest : budyń, kisiel-fisiel, BEZ VAT, BEZ ENTU !!!!! xd To ulubione słówka Julki, jak je usłyszy to naprawdę... Trzeba mieć mocne nerwy ;D
I być w naszej klasie xd A założę się, że mało osób by wytrzymało .... Nie licząc tego jak wróciłam do chaty zaczęłam gadać na Skypie najpierw z Julką i ZuZą a potem, zrobiłyśmy konferencję z Nelą ;D
Niestety dziewczyny musiały pójść i zostałyśmy tylko ja i Nela. ;P
Ale Było świetnie ! Nabijałyśmy się z .... ( czyli z takiej emooo. z której się leje ) i recytowałyśmy wierszyki...
Ale od śmiania boli mnie głowa, a od szczerzenia się bolą mięśnie szczęki xd
Dobra rozpisałam się... Wiem, że od jakiegoś czasu coś nie tego ze mną i pisze jakieś małe gówniane notki, ale nie mam po prostu czasu na inne ;D
Przy tej notce trochę nadrobiłam ^^ Powinno to wam wystarczyć na tydzień ;))))
Pozdrawiam ;**** i całuski ;D

czwartek, 17 marca 2011

Hej ;**
Już jest lepiej, poszłam do szkoły... !
Super !
Miałam już dość choroby ;//


Mój dzień:
1. w-f = noga xd (ehhh)
2. konkurs kangurek ;D
3. pani dyrektor wzięła tancerzy i mieliśmy próbę. ;/
4. matma (prawie cała klasa dostała 1 - z zadania domowego, i 2 - ze sprawdzianu.)
5. taniec
6. WDŻ


Oki ;D to na tyle, z mojego dnia.
Wgl. jestem tak zmęczona dzisiejszym dniem, więc zaraz idę spaććć ; d
Tak właściwie od razu po szkole położyłam się spać ;D
Obecnie oglądam jakis film z bratem xd xp
Dobra nie chce mi się piać. Niestety nie spodziewajcie się notki, bo rodzice wyjeżdżają do WŁOCH a ja jadę do wujka. A tam z internetem kiepsko ;/
Ok to już chyba wszystko . ;D
To paapa ;**

niedziela, 13 marca 2011

Hej.
Jestem chora ;(
Sorki, że nie pisałam ale całymi dniami leże i oglądam telewizje, albo śpie.
Czyli nie mam o czym pisać. Ale pomimo tego postanowiłam napisać, żeby było fajnie.
xD