Obserwatorzy ;D
czwartek, 14 kwietnia 2011
Hejć !
;)
Aktualnie jest u mnie Misia ;D
Dziś rano uciekłam z domu i pojechałyśmy razem do Askany gdzie byłyśmy 3 godziny.
Kupiłam super rzeczy na loterie. Większość z was głosowała na kosmetyki, więc postanowiłam je kupić ;D
Oczywiście mają szanse wygrac dwie osoby < jeszcze się zastanowie, może zrobię trzecią paczkę >
Porobiłam wam zdjęcia nagród jakie są do wygrania.
Jedna paczka zawiera :
- kolczyki
- cień
- lakier
- pilniczki
Druga pakczka zawiera :
- zestaw do pielęgnacji z miękkim termoforkiem. W tym: karmelowy krem do ciała, sól do kąpieli w kształcie serca oraz mini termofor.
Mam nadzieję, że będziecie zadowolneni z nagród ;D
Pod spodem zdjęcia .
Dzisiejsze cytaty :
- Można u pani kupić body ?
- Yyyyy, mam tylko takie
( Babka wyciąga jakieś czarne koronkowe body, do se*u xd )
- ooo nieee ! to my dziękujemy xd
( i w śmiech xd )
- hahaha ! napisałam : druga !
( Marta < ja > zmieniam )
- dróga
hahahh.
Marta < ja > szybko wbiega do windy.
- Na 1 !!!!!!
Marta agresywnie i uwzięcie naciska guzik. Po jakimś dwudziestym razie Misia mówi :
- Yyym Marta my jesteśmy na pierwszysm.
- Aha to wysiadamy przecież tu jest Diva !
- Yyyy <znowu> Marta prziecież Diva jest na zero.
- Ale to nie jest tester - ochroniarz xd
- co za pech- my
nie ma to jak przymierzać koszule męskie xd
Super dzień dzięki Misia !
Jak mi się przypomni to jeszcze cos dopisze i dodam fotki z Askany.
Wgl. Porobiłyśmy z Misią pełno fotek w Askanie, które postaram się zaraz dodać.
Dobra kończe idziemy na obiad. Papa
środa, 13 kwietnia 2011
:)
Cześć !
Ale suche : 'cześć' xd
nieważne ;D
Mam 3 drobne sprawy.
1. Bardzo dziękuje, że bierzecie udział w mojej loterii już chyba 9 osób. :D Bardzo mnie to cieszy xpp
2. Dzisiaj nudziło mi się na facebook'u i znalazlam śliczny cytat : 'Jak wygląda szczęście ? Przez rok zdążyłam zapomnieć.'
3. U asteris1525 jest Loteria !
Biorę w niej udział, naprawdę polecam ! Do wygrania super nagrody ! Zgłaszajcie się !
http://akt-chorej-i-glodnej-wyobrazni.blogspot.com/
Ale suche : 'cześć' xd
nieważne ;D
Mam 3 drobne sprawy.
1. Bardzo dziękuje, że bierzecie udział w mojej loterii już chyba 9 osób. :D Bardzo mnie to cieszy xpp
2. Dzisiaj nudziło mi się na facebook'u i znalazlam śliczny cytat : 'Jak wygląda szczęście ? Przez rok zdążyłam zapomnieć.'
3. U asteris1525 jest Loteria !
Biorę w niej udział, naprawdę polecam ! Do wygrania super nagrody ! Zgłaszajcie się !
http://akt-chorej-i-glodnej-wyobrazni.blogspot.com/
niedziela, 10 kwietnia 2011
Weekend !
Jezuuu. To był zdecydowanie najlepszy weekend od bardzo dawna !
Zacznę od soboty !
Rano wstałam coś tam zaczęłam robić nudy. ;D
Ale po południu przyszła do mnie Misia z koleżanką Madzią.
Łaziłyśmy sobie po naszej wsi xd
Zmierzałyśmy ku jeziorowi, jakieś było nasze zdziwienie gdy na naszej drodze spostrzegłyśmy kury . xpp
Pierwsze co Misia zrobiła to bojowy okrzyk :
- KUKURYKU !
hahahahah xd
Potem wszystkie zaczęłyśmy udawać kuryy <lol>
Ogólnie rozmawiałyśmy i sobie chodziłyśmy.
Niestety musiałyśmy szybko wrócić do domu, bo się już ściemniało ;///
Michalina pożyczyła mi kabelek USB, który łączy telefon z kompem, oraz fajną płytę z piosenkami :D
Gdy przyszłam do domku czekała tam na mnie Julia < nie ta z klasy o której opowiadam prawie co notkę >
Julia przyszła po swojego kuzyna Roberta czyli kolegę mojego brata.
Trochę posiedziała, pogadałyśmy i poszła.
Potem sprawdziłam kabelek i przełożyłam wszystkie zdjęcia z telefonu na komputer.
Fajnieee.
Dobra to była sobota, ale osobiście wole niedziele xd ;D
Wstałam o jakies 7 ubrałam sie itd. potem poszłam oglądać bajki z moim bratem xd Akurat leciała hannah montana :D <lol2> Później moi starzy się obudzili i rozmawialiśmy na temat swoich poglądów religijnych, oraz naszych poglądów na świat. Było bardzo ciekawie, potem jeszcze omówiliśmy sb 2 wojnę światową i komune. Następnie poszłam do pokoju śpiewać ( ostatnio mam jakiś odpał i ciągle śpiewam ) nawet niedawno rodzice przyznali, że mam do tego talent <3 xd Chyba chcieli być mili xpp
O 12 przyjachała po mnie Nelcia i pojechałyśmy do Askany <333
Było super siedziałyśmy tam 4 godziny.
Najpierw się rozejrzałyśmy po sklepach. Potem kupiłyśmy sb rzeczy. :D
Nelcia :
- buty
- słit czarny sweterek z białymi serduszkami
- słit szary swererek z czarnymi kokardkami
- prześliczna sukienka ( różowo czarna ) chyba ;D
- getry
- czarno szarą koszuklę ;D
Martuś:
- okulary ( wreszcie je mam ! xd )
- 6 spinek do włosów ( ale nie takich dla dzieci tylko takich jakby dużych spinek do spięcia całych włosów )
- tuniko-koszulę xd
- 2 pary rajstop ( czarne i białe )
- kartę pamięci ;D
I jest jeszcze jedna sprawa...
Bo ja obcięłam włoski. ;)))
Pocieniowałam. Gdzieś obcięłam ponad 10 cm.
Teraz zdecydowanie bardziej mi się podoba.
Wracając do zakupów to było odlotowo.
Niestety szybko zleciało, wracając widziałyśmy takich trzech przystojnych chłopaków...
;D
Dobra nieważne xd
Umówiłyśmy się z Nelcią, że przyjedzie do mnie jutro. i będzie u mnie do środy.
Bardzo się ciesze.
Około 17 wróciłam z Askany i weszłam na neta.
Na gg była Misia, pisałyśmy sb a potem postanowiłyśmy się spotkać.
Spotkałyśmy się w lesie, postanowiłyśmy że pójdziemy do opuszczonego domku na drzewie. ;D
Jakies pół godziny zajęło Misi wejście do tego domku. Jak już weszła zdjęła drabine, żebym mogła bez problemu sb wejść. Heh porobiłyśmy sb dużo fot i nagrałyśmy film . :D
Aaa bym zapomniała zanim poszłyśmy do domku na drzewie to robiłyśmy sb sesje na znakach xd
Wracając do zabawy w domku... Odkryłyśmy super line na której można było zjeżdżać ; D
I zjeżdżałyśmy po kolei ;D
Było super do czasu, kiedy przyjechała L ( nauka jazdy ) przez jakies 3 minuty stała potem zaczęła się cofać,a na koncu zawróciła i pojechała w stronę policji. Byłyśmy się, że chce na nas donieść więc uciekłyśmy. xd
hahah było odlotowo. :P
Niestety nadszedł czas żeby się pożegnać również z Misią. ;(
Ten dzień uważam za bardzo udany ^^
Dobra pokaże wam parę filmów i fott :
Zapisujcie się do loteri !
Zacznę od soboty !
Rano wstałam coś tam zaczęłam robić nudy. ;D
Ale po południu przyszła do mnie Misia z koleżanką Madzią.
Łaziłyśmy sobie po naszej wsi xd
Zmierzałyśmy ku jeziorowi, jakieś było nasze zdziwienie gdy na naszej drodze spostrzegłyśmy kury . xpp
Pierwsze co Misia zrobiła to bojowy okrzyk :
- KUKURYKU !
hahahahah xd
Potem wszystkie zaczęłyśmy udawać kuryy <lol>
Ogólnie rozmawiałyśmy i sobie chodziłyśmy.
Niestety musiałyśmy szybko wrócić do domu, bo się już ściemniało ;///
Michalina pożyczyła mi kabelek USB, który łączy telefon z kompem, oraz fajną płytę z piosenkami :D
Gdy przyszłam do domku czekała tam na mnie Julia < nie ta z klasy o której opowiadam prawie co notkę >
Julia przyszła po swojego kuzyna Roberta czyli kolegę mojego brata.
Trochę posiedziała, pogadałyśmy i poszła.
Potem sprawdziłam kabelek i przełożyłam wszystkie zdjęcia z telefonu na komputer.
Fajnieee.
Dobra to była sobota, ale osobiście wole niedziele xd ;D
Wstałam o jakies 7 ubrałam sie itd. potem poszłam oglądać bajki z moim bratem xd Akurat leciała hannah montana :D <lol2> Później moi starzy się obudzili i rozmawialiśmy na temat swoich poglądów religijnych, oraz naszych poglądów na świat. Było bardzo ciekawie, potem jeszcze omówiliśmy sb 2 wojnę światową i komune. Następnie poszłam do pokoju śpiewać ( ostatnio mam jakiś odpał i ciągle śpiewam ) nawet niedawno rodzice przyznali, że mam do tego talent <3 xd Chyba chcieli być mili xpp
O 12 przyjachała po mnie Nelcia i pojechałyśmy do Askany <333
Było super siedziałyśmy tam 4 godziny.
Najpierw się rozejrzałyśmy po sklepach. Potem kupiłyśmy sb rzeczy. :D
Nelcia :
- buty
- słit czarny sweterek z białymi serduszkami
- słit szary swererek z czarnymi kokardkami
- prześliczna sukienka ( różowo czarna ) chyba ;D
- getry
- czarno szarą koszuklę ;D
Martuś:
- okulary ( wreszcie je mam ! xd )
- 6 spinek do włosów ( ale nie takich dla dzieci tylko takich jakby dużych spinek do spięcia całych włosów )
- tuniko-koszulę xd
- 2 pary rajstop ( czarne i białe )
- kartę pamięci ;D
I jest jeszcze jedna sprawa...
Bo ja obcięłam włoski. ;)))
Pocieniowałam. Gdzieś obcięłam ponad 10 cm.
Teraz zdecydowanie bardziej mi się podoba.
Wracając do zakupów to było odlotowo.
Niestety szybko zleciało, wracając widziałyśmy takich trzech przystojnych chłopaków...
;D
Dobra nieważne xd
Umówiłyśmy się z Nelcią, że przyjedzie do mnie jutro. i będzie u mnie do środy.
Bardzo się ciesze.
Około 17 wróciłam z Askany i weszłam na neta.
Na gg była Misia, pisałyśmy sb a potem postanowiłyśmy się spotkać.
Spotkałyśmy się w lesie, postanowiłyśmy że pójdziemy do opuszczonego domku na drzewie. ;D
Jakies pół godziny zajęło Misi wejście do tego domku. Jak już weszła zdjęła drabine, żebym mogła bez problemu sb wejść. Heh porobiłyśmy sb dużo fot i nagrałyśmy film . :D
Aaa bym zapomniała zanim poszłyśmy do domku na drzewie to robiłyśmy sb sesje na znakach xd
Wracając do zabawy w domku... Odkryłyśmy super line na której można było zjeżdżać ; D
I zjeżdżałyśmy po kolei ;D
Było super do czasu, kiedy przyjechała L ( nauka jazdy ) przez jakies 3 minuty stała potem zaczęła się cofać,a na koncu zawróciła i pojechała w stronę policji. Byłyśmy się, że chce na nas donieść więc uciekłyśmy. xd
hahah było odlotowo. :P
Niestety nadszedł czas żeby się pożegnać również z Misią. ;(
Ten dzień uważam za bardzo udany ^^
Dobra pokaże wam parę filmów i fott :
Ja ;D
Ja xd
Miś :p
Miś :D ja xd
Miś ja ^^
ja xppZapisujcie się do loteri !
piątek, 8 kwietnia 2011
LOTERIA !!!!!!
LOTERA !!!
TU PISZCIE KOMENTARZE, ŻE SIĘ ZGŁASZACIE. !!!!
Wszystko wam dodałam na karcie loterie.
( Pod nagłówkiem znajduja się karty : strona główna, o mnie, loterie i takie tam, to naciśnijcie na loterie i wszystkie informacje o niej wyskoczą wam natychmiast. )
Sugerujcie się regulaminem.
TU PISZCIE KOMENTARZE, ŻE SIĘ ZGŁASZACIE. !!!!
Wszystko wam dodałam na karcie loterie.
( Pod nagłówkiem znajduja się karty : strona główna, o mnie, loterie i takie tam, to naciśnijcie na loterie i wszystkie informacje o niej wyskoczą wam natychmiast. )
Sugerujcie się regulaminem.
Z Misią ;D
Wsumie nie wiem po co piszę o loterii (konkursie) tutaj. Przecież mam specjalną kartę na to.
Więc zaraz wam napiszę wszystkie informacje dotyczące loterii, oraz zasady.
Dzisiaj ...
Miałam zaciesz z powodu 8 kwietnia.
Czekałam na ten dzień od miesiąca !
I nadszedł, niestety niczego się nie dowiedziałam dlatego wszystko okaże się 11 kwietnia.
Już w poniedziałek ! ;D
Powiem wam wszystko jak się uda ;P
Po szkole wyszłam z Misią i Natalią do sklepu gdzie kupiłam:
- słodką bułkę ( takiego warkocza z lukrem, mniaaam )
- 2 lody ( dla mnie i dla Misi )
- słonecznik ( dla Natalii )
- lizaka ( with me )
I wydałam dokładnie 7 zł.
Później pożegnałyśmy Natalię i wyruszyłyśmy z Misią do szkoły muzycznej. < ja nie chodzę, ale Misia postanowiła, że mnie tam zabierze )
Jechałyśmy tramwajem, a potem się przesiadłyśmy do autobusu. Heh trochę czekałyśmy na niego...
Nagle poczułam, że wibruje mi kieszeń ... Okazało się, że dzwoni do mnie Nelcia.
Obie z Misą wpadłyśmy w szał i zaczęłyśmy się drzeć na cały głos. xd Aż jakaś babcia się odwróciła i spojrzała na nas dziwnym spojrzeniem...Oczywiście od razu odebrałam, włączyłam głośnik, żeby Misia usłyszała co mówi Nelcia. Fałszywy alarm Nela dzwoniła z innego powodu niż podejrzewałyśmy.
Ale też był poważny... ;/ Po rozmowie przyjechał autobus i pojechałyśmy do szkoły muzycznej.
Pierwszą rzeczą, którą Misia zrobiła było oprowadzenie mnie po budynku ^^
Następnie wyszłyśmy ze szkoły, ponieważ byłyśmy całe 10 minut przed czasem.
Poszłyśmy na toryyy. :D Zrobiłyśmy sb super focie. Jest szansa, że za parę dni wam je pokaże.
Później poszłyśmy do jakiegoś dużego drzewa i Misia się położyła na nim ( drzewo było przewrócone )
Chciałyśmy zrobić sobie więcej zdjęć, ale okazało się że już 10 minut jesteśmy spóźnione xd
Pobiegłyśmy z powrotem do szkoły i poszłyśmy na lekcje.
To była dla mnie czarna magia. Rozmawiali na takie tematy, które są mi zupełnie obce.
W sumie ja wgl. nie znam się na muzyce, nawet nut nie znam xpp .
Po lekcji chciałyśmy iść robić dalszą sesje, ale zobaczyłam moją mamę, która zawiozła nas do domu ;(
Chciałyśmy się jeszcze spotkać, niestety już nie mogłyśmy ;(
W tej chwili rozmawiam na gadu z Misią i Nelcią. <3
Więc zaraz wam napiszę wszystkie informacje dotyczące loterii, oraz zasady.
Dzisiaj ...
Miałam zaciesz z powodu 8 kwietnia.
Czekałam na ten dzień od miesiąca !
I nadszedł, niestety niczego się nie dowiedziałam dlatego wszystko okaże się 11 kwietnia.
Już w poniedziałek ! ;D
Powiem wam wszystko jak się uda ;P
Po szkole wyszłam z Misią i Natalią do sklepu gdzie kupiłam:
- słodką bułkę ( takiego warkocza z lukrem, mniaaam )
- 2 lody ( dla mnie i dla Misi )
- słonecznik ( dla Natalii )
- lizaka ( with me )
I wydałam dokładnie 7 zł.
Później pożegnałyśmy Natalię i wyruszyłyśmy z Misią do szkoły muzycznej. < ja nie chodzę, ale Misia postanowiła, że mnie tam zabierze )
Jechałyśmy tramwajem, a potem się przesiadłyśmy do autobusu. Heh trochę czekałyśmy na niego...
Nagle poczułam, że wibruje mi kieszeń ... Okazało się, że dzwoni do mnie Nelcia.
Obie z Misą wpadłyśmy w szał i zaczęłyśmy się drzeć na cały głos. xd Aż jakaś babcia się odwróciła i spojrzała na nas dziwnym spojrzeniem...Oczywiście od razu odebrałam, włączyłam głośnik, żeby Misia usłyszała co mówi Nelcia. Fałszywy alarm Nela dzwoniła z innego powodu niż podejrzewałyśmy.
Ale też był poważny... ;/ Po rozmowie przyjechał autobus i pojechałyśmy do szkoły muzycznej.
Pierwszą rzeczą, którą Misia zrobiła było oprowadzenie mnie po budynku ^^
Następnie wyszłyśmy ze szkoły, ponieważ byłyśmy całe 10 minut przed czasem.
Poszłyśmy na toryyy. :D Zrobiłyśmy sb super focie. Jest szansa, że za parę dni wam je pokaże.
Później poszłyśmy do jakiegoś dużego drzewa i Misia się położyła na nim ( drzewo było przewrócone )
Chciałyśmy zrobić sobie więcej zdjęć, ale okazało się że już 10 minut jesteśmy spóźnione xd
Pobiegłyśmy z powrotem do szkoły i poszłyśmy na lekcje.
To była dla mnie czarna magia. Rozmawiali na takie tematy, które są mi zupełnie obce.
W sumie ja wgl. nie znam się na muzyce, nawet nut nie znam xpp .
Po lekcji chciałyśmy iść robić dalszą sesje, ale zobaczyłam moją mamę, która zawiozła nas do domu ;(
Chciałyśmy się jeszcze spotkać, niestety już nie mogłyśmy ;(
W tej chwili rozmawiam na gadu z Misią i Nelcią. <3
czwartek, 7 kwietnia 2011
Kwiatek.... Smierc... Smutek....
Nie rozumiem jednej rzeczy... Jak to możliwe że miałam 19 czy 20 obserwatorów a teraz mam 18 ?!
;(( Prosiłam o dodawanie się, a nie odchodzenie ;(
Możecie wygrać w loterii naprawdę super nagrody z firmy AVON tylko musicie dodawać się do obserwatorów, ;D
Można wygrać podobny zestaw do powyższego. Dokładnie jeszcze opisze loterie, jak będzie 20 obserwatorówww !
Przepraszam ale taki postanowiłam dać warunek.
Dobrze to było o sprawach technicznych xd Teraz coś o mnie. ^^
Pierwszą lekcją był w-f ;/// nie ćwiczyłam bo nie miałam stroju. W sumie na tańcu też nie tańczyłam,;D
Później była historia, słuchałam pana < jak nigdy >. Tak właściwie przyszła Asia na historie, bo musiała odpowiadać, ale potem poszła, bo miała szczepienie. ;//
Następną lekcją był angielski, polski, matma a potem taniec ( na którym poszłam z Nikolą do sklepu. Kupiłam: soczek i ogromnego beza z kremem mniaaaammm, chipsy - dla julki, oraz agaty. ^^ Co do beza... Był pyszny, ale taki słodki... że w połowie zrobiło mi się niedobrze. ale musiałam go zjeść bo nie miałam gdzie go włożyć. Jadłam go całe 45 minut xd Ucieszył mnie fakt, że już skończyłam xd )
Ostatnią lekcją tego dnia był WDŻ - rozmawialiśmy o przyjaźni <3. Na ten temat mogłam wiele powiedzieć, ponieważ sama doświatczyłam prawdziwej przyjaźni. ;** Lepsze to niż temat o miłości ( jak było tydzień temu)
Gdy wróciłam do domu...
Zaniepokoiła mnie jedna rzecz...
A mianowicie...
Biała, śnieżna róża, którą kupiłam tydzień temu...
Więdnie... ;((((
Przykro mi...
Wiedziałam, że kiedyś musi umrzeć...
Nawet zdziwiłam się, że tyle wytrzymała...
Normalnie kwiaty więdną po paru dniach...
Lecz ten był wyjątkowy. <3
Bo, gdy go kupiłam, był prześliczny, zamknięty w sobie...
Ale po tych paru dniach, otworzył się, niestety już opada...
Wiem to jest normalne...
keżdy kwiat tak ma...
Ale ja naprawdę obserwowałam tego kwiatka od początku, był podobny do mnie
taki powoli otwierający się, spokojny, delikatny, raczej smutny...
Wiem jestem dziwna... Ale ja naprawdę jestem bardzo nieśmiała i wrażliwa.
Kiedyś dzieci dokuczał mi od klas 1-3, w szkole starałam się być silna, lecz w domu płakałam niczym paro miesięczne dziecko...
;(( Prosiłam o dodawanie się, a nie odchodzenie ;(
Możecie wygrać w loterii naprawdę super nagrody z firmy AVON tylko musicie dodawać się do obserwatorów, ;D
Można wygrać podobny zestaw do powyższego. Dokładnie jeszcze opisze loterie, jak będzie 20 obserwatorówww !
![]() |
| Wspolne chwile... |
Dobrze to było o sprawach technicznych xd Teraz coś o mnie. ^^
Pierwszą lekcją był w-f ;/// nie ćwiczyłam bo nie miałam stroju. W sumie na tańcu też nie tańczyłam,;D
Później była historia, słuchałam pana < jak nigdy >. Tak właściwie przyszła Asia na historie, bo musiała odpowiadać, ale potem poszła, bo miała szczepienie. ;//
Następną lekcją był angielski, polski, matma a potem taniec ( na którym poszłam z Nikolą do sklepu. Kupiłam: soczek i ogromnego beza z kremem mniaaaammm, chipsy - dla julki, oraz agaty. ^^ Co do beza... Był pyszny, ale taki słodki... że w połowie zrobiło mi się niedobrze. ale musiałam go zjeść bo nie miałam gdzie go włożyć. Jadłam go całe 45 minut xd Ucieszył mnie fakt, że już skończyłam xd )
Ostatnią lekcją tego dnia był WDŻ - rozmawialiśmy o przyjaźni <3. Na ten temat mogłam wiele powiedzieć, ponieważ sama doświatczyłam prawdziwej przyjaźni. ;** Lepsze to niż temat o miłości ( jak było tydzień temu)
Gdy wróciłam do domu...
Zaniepokoiła mnie jedna rzecz...
A mianowicie...
Biała, śnieżna róża, którą kupiłam tydzień temu...
Więdnie... ;((((
Przykro mi...
Wiedziałam, że kiedyś musi umrzeć...
Nawet zdziwiłam się, że tyle wytrzymała...
Normalnie kwiaty więdną po paru dniach...
Lecz ten był wyjątkowy. <3
Bo, gdy go kupiłam, był prześliczny, zamknięty w sobie...
Ale po tych paru dniach, otworzył się, niestety już opada...
Wiem to jest normalne...
keżdy kwiat tak ma...
Ale ja naprawdę obserwowałam tego kwiatka od początku, był podobny do mnie
taki powoli otwierający się, spokojny, delikatny, raczej smutny...
Wiem jestem dziwna... Ale ja naprawdę jestem bardzo nieśmiała i wrażliwa.
Kiedyś dzieci dokuczał mi od klas 1-3, w szkole starałam się być silna, lecz w domu płakałam niczym paro miesięczne dziecko...
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















