Obserwatorzy ;D

środa, 30 marca 2011

You can dance xd

Dobra postanowiłam napisać.... xd 
Wiem piszę bardzo rzadko, ale dużo się uczę i wgl. niedługo ten cały test 6-klasisty xpp
Nieważne... 
Śrooodaaaa ;*********
- przyroda : spóźniłam się ;/ hymmm rozmawialiśmy o kleszczach .... ;P
- religia, kocham ją . Znaczy, no taka luźniejsza lekcja. 
- matma: wyniki sprawdziany dostałam 2 + xd poprawiam ;D
- angielski: pani zrobiła nam niezapowiedzianą kartkówkę. 
i zrobiłam chyba 3 słówka na jakieś 10 . Na szczęście pani powiedziała, że jak będziemy mili do końca tygodnia to nam nie wpisze ocen. uff ;D 
- dwaaa tańńńńcccceeee. Bardzo się zmęczyłam, ale dałam z siebie 75 % . Zazwyczaj daję 70 %. W sumie mogłabym dać 100 %. ale boje się że będę miała zakwasy, poza tym znowu mam stłuczoną kość ogonową. tym razem na szczęście sytuacja nie wygląda bardzo poważnie, nie mnie jednak mnie bardzo boli.
Rozmawiałam z panią i była dla mnie bardzo miła. 
- wychowawcza: pani mówiła o teście 6-klasisty, potem przyszła pani dyrektor i opowiadała nam o nim. 
Koniec

Niestety wczoraj dowiedziałam się, że prawdo podobnie nie będę już chodziła na dodatkowe lekcje z angielskiego ;(((( To przykre. 
 Potem wróciłam ze znajomym rodziców do domu, oczywiście najpierw pojechaliśmy jeszcze po mojego brata. Była bardzo ładna pogoda więc biegałam, później postanowiłam wyjść na rower. Po 30 minutach przyszłam, weszłam na kompa, uczyłam się. A aktualnie czekam na You Can Dance. Dobra muszę się jeszcze trochę pouczyć i obejrzeć YCD papap :**

niedziela, 27 marca 2011

Hejć

Witojcie !!!!!!!!!!!
Postaram się rozpisać ;D Booo nie było mnie przez tydzień to muszę nadrobić ;D
Wgl. u wujka i cioci i kuzyna ( ma roczek ) było super ;P
WRACAŁAM SAMA TRAMWAJEM, A POTEM AUTOBUSEM !!!!!!!!!!!
to dla mnie nowość, bo zawsze jeżdżę autem (;
Opisze wam teraz parę dni: niedzielę, poniedziałek, wtorek, środę, czwartek, piątek, sobotę i dzisiaj ;D
Jejjjj dużo tego ^^

...

zaczynam.....


...


NIEDZIELA :
- pojechałam z wujkiem, ciocią i kuzynem do Emcza, do dziadka i babci na obiadek ;D
Był pyszny ^^  Później pojechaliśmy na basen. Ale było nudno, parę razy zjeżdżałam ze zjeżdżalni, pływałam.
Najlepiej było po basenie, na zewnątrz czekała na mnie Nelcia ^^ spotkałyśmy się ale tylko na perę minutek ;(  Potem przyjechaliśmy do domu ( nie mojego ) xd i uczyłam się, zajmowałam kuzynem i oglądałam X- faktor.
PONIEDZIAŁEK :
-do szkoły ! :(
rano wujek uszykował mi kanapki z szynka i serem ;D
Był dzień wiosny... Trzeba było się ubrać na kolorowo. Upppssss. Zapomniałam ;P
Miałam ciemne spodnie i szarą bluzę.. xd
Mieliśmy pierwszą lekcje - matmę, później miały być konkursy ;D
Pierwszym konkursem był - konkurs piosenki ;D
hahahaaha. to było coś. Najlepsze były dziewczyny z mojej klasy !!!
Asia, Agata i Kinga - tańczyły, a Julka śpiewała !
hahaha ;D suuuper występ, śpiewały waka-waka xd
Najlepsze to było to, że żadna nie wiedziała co i kiedy jest xd
Najpierw jakoś tańczyły, potem robiły mostki a na koniec biegały po sali. a Jula śpiewając patrzyła się na tancerki, zamiast na publiczność. taaaaa. to było coś ;>
Później poszłam z Wercią na przystanek tramwajowy, gdzie czekałyśmy 30 min. na tramwaj, który nie kursuje xd hahaha. ja krzyczałam na cały głos, różne dziwne teksty, ludzie się na mnie gapili xd w ostateczności  wujek mnie odebrał, pojechaliśmy do chaty, znowu opiekowałam się malutkim Hubercikiem ;**
WTOREK :
- jakoś minęły lekcje ;///
po szkole poszłam z Emo - Werą xd hahahahahah ;D  na przystanek i tym razem pojechałyśmy. Wysiadłam przystanek wcześniej niż Wera, poszłam na autobus i pojechałam. Jakoś wtorek niczym szczególnym się nie wyróżniał.
ŚRODA :
- eeee tam nudy w szkole. ;/
bardzo zmęczyłam się na tańcuu ;(
Ale to chyba dobrze, to znaczy, że pracowałam ;D
na wychowawczej gadaliśmy coś, o zachowaniu Juli, połowa klasy była za i uważała, że jest śmiesznie i że Jula jest bardzo zabawna, a druga połowa nażerała i mówiła że to przeszkadza.
Ja oczywiście byłam za tym że Julcia jest śmieszna ;P

Oczywiście wróciłam tramwajem do chaty :D
 Później ciocia zawiozła mnie na angielski. Po angielskim pojechaliśmy do mc donald ;DA później wujek zawiózł mnie do mojej prawdziwej chaty, żebym mogła się pouczyć do sprawdzianu z historii. Po jakiś 4 godzinach przyjechał po mnie i pojechaliśmy do ich domu. Wtedy już był czas na You Can Dance ! ;*****
Ale uważam, że ta edycja jest słaba.
CZWARTEK : 
Hymmmm, sprawdzian z historii ;/ dostałam 4+

Uważam, że mogłam napisać lepiej. ;/
Później były rekolekcje xd Poszliśmy do kościoła i ksiądz się czepiał, że jesteśmy smutni ;? 
I kazał nam się uśmiechać, ale ja nie miałam zamiaru tego robić ;D
Po rekolekcjach pojechałam z panią od matmy, Szymkiem, Kacprem i Werą tramwajem ;D
Wysiadłam z Szymkiem chwilę sb pogadaliśmy, ale potem Szymon się zoriętował że zaraz ma autobus i że jak się nie pospieszy to nie zdąrzy xd Więc pobiegł.... ( na inny przystanek, niż ja xd )
A ja spokojnie sb pojechałam autobusem do domu.

Czekała tam na mnie Martyna - kuzynka i Hubert - kuzyn ( to poplątane. ale oni nie są rodzeństwem )
Martyna jest w moim wieku i razem zajmowałyśmy się maluchem ;D

Spoko było.
PIĄTEK:
Zaczęło się od rekolekcji. Potem przyszliśmy na polski. ;/
I było nudno jak cholera xd
Z tego co pamiętam to chyba był w-f.
Potem technika - ale nie było jej ;D Bo nie było panii :D poszliśmy do domu. Znaczy ja nie poszłam bo czekałam na wujka, ale nie mógł mnie odebrać, więc znowu sama wróciłam tylko tym razem całkowicie sama.
Bo nie było Wery. Potem poszłam na przystanek i pojechałam autobusem z Martyną i jej 2 koleżankami do centrum handlowego ( askany ) gdzie była reszta jej koleżanek. Wszystakie były bardzo miłe.
Na początku poszłyśmy do księgarni. 'Ludzie czy tak trudno napisać dobrą książkę o tańcu ?!'
nieważne. Następnie poszłyśmy na lody, potem do różnych sklepów : new yorker, świat spinek xd ( kupiłam tam fajny krawat ) no i do paru innych ;D Niestety czas szybko zleciał i musiałyśmy z Martyną szybko biec na przystanek, bo ciocia i wujek mieli pójść do kina a my miałyśmy się zająć Hubertem :D
Na szczęśćcie zdążyłyśmy ^^ Jakoś poszło kuzyn szybko poszedł spać. a my oglądałyśmy icarly ;D
O jakieś 21 wujek i ciocia wrócili . I ciocia odwiozła Martynę do domu. Ja byłam tak zmęczona, że od razu poszłam spać ;D xd
SOBOTA:
Rano wujek&ciocia robili sobotnie porządki, czyścili okna, odkurzali itp. a ja zajmowałam się kuzynem ;D
Po południu pojechaliśmy do Goffiku ( miejsce, w którym bawią się dzieci ) Musiałam chodzić za Hubercikiem i mu pomagać w przeszkodach i po prostu przy nim być. To mnie strasznie wyczerpało. Głowa mnie bolała, i chyba miałam gorączke. Później wujek zawiózł mnie do mojej chaty gdzie miałam czekać na rodziców. Ale czekałam 3 godziny. Najgorsze jest to, że rodzice wyłączyli ogrzewanie na cały tydzień i w domu było bardzo zimno. ;(
Zadzwoniłam do taty, który powiedział mi jak włączyć ogrzewanie. Zrobiłam to, w domu było coraz cieplej. Niestety coś się stało nie wiem ale woda zaczęła się wylewać z pieca i wszystko : komputer, telewizor, lodówka, wszystko na prąd się wyłączyło w tym ogrzewanie ;( I znowy było bardzo zimno musiałam czekać na rodziców całe 2 godziny w zimnie i bez telewizoru !
To było straszne ! ;(
Na szczęście jak przyjechali to tata wszystko naprawił.i Już jest ciepło ;D
W sumie dzisiaj były nudy więc nie będę opisywała dzisiejszego dnia.

Papa ;**

piątek, 18 marca 2011

!!!!!!!!!

Hej. ;D
Dałam radę napisać dzisiaj.
Ale to tylko dlatego, że mam super dzień !
W szkole nudy ;D Aleee dostałam 5 z anglika.
Mieliśmy dzisiaj znowu próby i straciłam 2 polskie. ;D
Jutro występy i pani dyrektor się bardzo stara, żebyśmy jak najlepiej zatańczyli ^^
Wgl. Od rana tak wygląda moja mina :
hehe. Cały czas szczerzę mordę ;DDD
Poza tym Julka jak zwykle mnie rozśmieszyła, bo teraz na topie jest : budyń, kisiel-fisiel, BEZ VAT, BEZ ENTU !!!!! xd To ulubione słówka Julki, jak je usłyszy to naprawdę... Trzeba mieć mocne nerwy ;D
I być w naszej klasie xd A założę się, że mało osób by wytrzymało .... Nie licząc tego jak wróciłam do chaty zaczęłam gadać na Skypie najpierw z Julką i ZuZą a potem, zrobiłyśmy konferencję z Nelą ;D
Niestety dziewczyny musiały pójść i zostałyśmy tylko ja i Nela. ;P
Ale Było świetnie ! Nabijałyśmy się z .... ( czyli z takiej emooo. z której się leje ) i recytowałyśmy wierszyki...
Ale od śmiania boli mnie głowa, a od szczerzenia się bolą mięśnie szczęki xd
Dobra rozpisałam się... Wiem, że od jakiegoś czasu coś nie tego ze mną i pisze jakieś małe gówniane notki, ale nie mam po prostu czasu na inne ;D
Przy tej notce trochę nadrobiłam ^^ Powinno to wam wystarczyć na tydzień ;))))
Pozdrawiam ;**** i całuski ;D

czwartek, 17 marca 2011

Hej ;**
Już jest lepiej, poszłam do szkoły... !
Super !
Miałam już dość choroby ;//


Mój dzień:
1. w-f = noga xd (ehhh)
2. konkurs kangurek ;D
3. pani dyrektor wzięła tancerzy i mieliśmy próbę. ;/
4. matma (prawie cała klasa dostała 1 - z zadania domowego, i 2 - ze sprawdzianu.)
5. taniec
6. WDŻ


Oki ;D to na tyle, z mojego dnia.
Wgl. jestem tak zmęczona dzisiejszym dniem, więc zaraz idę spaććć ; d
Tak właściwie od razu po szkole położyłam się spać ;D
Obecnie oglądam jakis film z bratem xd xp
Dobra nie chce mi się piać. Niestety nie spodziewajcie się notki, bo rodzice wyjeżdżają do WŁOCH a ja jadę do wujka. A tam z internetem kiepsko ;/
Ok to już chyba wszystko . ;D
To paapa ;**

niedziela, 13 marca 2011

Hej.
Jestem chora ;(
Sorki, że nie pisałam ale całymi dniami leże i oglądam telewizje, albo śpie.
Czyli nie mam o czym pisać. Ale pomimo tego postanowiłam napisać, żeby było fajnie.
xD

wtorek, 8 marca 2011

Nie mam pomysły na temat.

No hej.
Dzisiejszy dzień był bardzoo długi, tak właściwie jest bardzoo długi, bo nadal trwa.
Znaczy był tak samo długi jak wszystkie inne dni, ale mi się wydawało, że jest dłuższy ponieważ był bardzo męczący. 7 lekcji. ;(
- polski ( Jezu, wykresy, udało mi się zdobyć dwa minusy ! )
- angielski ( byłam napalona, że wyniki sprawdziany, na szczęście nie. Normalna lekcja z nowym czasem przyszłym future simple- bardzo łatwy czas)
- matma ;> Robiliśmy zadania z potęgowania.
- w-f (próbny test ;\ )
- przyroda ( pamiętacie jak ostatnio wam opisywałam przyrodę ???, to dzisiaj było 19339834976519 razy lepiej ! Znowu z Julką w roli głównej. Wszystko się zaczęło od BEZ VACIA. Jula ma obsesję na tym punkcie. Śpiewa o tym na każdej lekcji <dosłownie>  Nauczyciele różnie reagują, jedni się śmieją inni się denerwują. Ale klasa zawsze tak samo się zachowuje... czyli wszyscy w śmiech xd
Wracając do przyrody, to mieliśmy spokojny temat. Czym się różnią gady od ptaków? Wymienialiśmy sobie spokojnie. I nagle Nikola się zgłosiła i powiedziała : zewnętrzne zapłodnienie...
Pani powiedziała że nie musimy sobie tego tłumaczyć. Była cisza i nagle Julka wybuchnęła :
To jest se** ! xd i a potem zaczęła pogłębiać ten temat i my już nie mogliśmy. xd
Potem przeszliśmy do czegoś innego, o ile się nie mylę do zmutowania się gadów w ptaki. Ale pani powiedziała że o tym sb porozmawiamy kiedy indziej i Jula znowu wybuchnęła :
-porozmawiamy o se*** ??!!???
hahahah to było coś xd
Ale się rozpisałam ...
Następna była :
-historia ( spoko było gadaliśmy o dniu kobiet, a potem o 2 wojnie światowej )
- plastyka ( spoko, dokończyła  moje arcydzieło xd, zmieniłam nieco odcienie i było ładnie )


Potem pojechałam z mamą po brata, na obiad i do domu.
Obecnie piszę z Misią, Nelę, Julką i Asią. moimi BF ;**
Wgl. zamowilam pointy i przyszly i to ich foty





poniedziałek, 7 marca 2011

Hejka ;(((
Jezuuu, napisałam wczoraj wieczorem notkę (niestety się nie zapisała)
Wiem wiem, dawno nie pisałam PRZEPRASZAM <3 


Pewnie zastanawiacie się nad tym, że cięgle zmieniam wystrój bloga, ale poprzedni wam się nie podobał < tak wychodziło z ankiety > ;D
Na bloguu zmieniłam :
- nagłówek ( teraz jest bardziej, noo znośny )
- karty ( dodałam takie zakładki, strony. np. kontakt- żebyście wiedzieli jak się ze mną z kontaktować, czy loterie- żebym nie pisała o tym na każdej notce, tylko żeby była na to specjalna oddzielelna karta)
- szablon ( tamten był no taki, czarno-biało-różowy i stwierdziliście że jest za ciemny, więc zrobiłam szary i jest jasny. poza tym jestem smutna (obecnie mam doła) i dlatego wszystko jest takie sad.
- motyw ( teraz jest wodny xd )
- układ bloga ( jest inny niz był )
I to chyba wszystko co zmieniłam na blogu. Mam nadzieje, że teraz wam się podoba.
Wracając do mnie ...
To jestem smutna, no moje życie jest coraz gorsze. Już powoli trace nadzieje że kiedyś będzie dobrze.
Wgl. dostałam dzisiaj 5 i 4 ;D
Ja się ciesze ! ;pp
A własne weekend spędziłam z Nelcią <333
Było zaje *** !!!!!! Bałyśmy się Murzynów, no i oczywiście nasza parodia cimorelli ( w piosence bibera, bejbe xd ) hahaha tego się nie da zapomnieć !!!!!
W niedziele przyszła do mnie Misia hahaha ( nasza dieta: popcorn i czekolada xd ) ale nasi bracia lepsi heheh ( kanapka z popcornem i zupocola) xd
taaaaa, weekend był boski ! ;)
no ale teraz przyszedł czas na żałobę ;(
tak już jest, ludzie potrafią zepsuć drugiej osobie życie.  ;{ to takie przykre ;(((
No właśnie..... Hymmm obecnie pisze tą notke, słucham i ściągam muze, jem ciachaaa xd
A!!!! Zapomniałabym co do wyjazdu do Neli pamiętam jeszcze kanapke xd hahahhaah ;D Fajnych masz kolegów w klasie x d


http://www.youtube.com/watch?v=AvFWBLOjisE