Obserwatorzy ;D

niedziela, 6 lutego 2011

Zakopane 2011 !

Heeej !!
Wróciłam z Zakopanego  !! Obiecałam wam, że dodam notkę, więc macie. Na dole jeszcze wstawię parę fotek i może jakiś filmik xd
Zacznę od początku, więc w Sobotę 29. 01. 2011r. o godzinie 5:00 wstałam umyłam się i uszykowałam spakowałam się do końca i weszłam na jakieś 5 min.na kompa, potem tata zawiózł mnie pod inter gdzie była zbiórka,  weszłam do autobusu. W środku były dziewczyny: Asia i Nikola i chłopcy..... Po drodze zatrzymaliśmy się w Emczu, gdzie dołączyły do nas Madzia i Nela.. Podróż była długa, ale jakoś szybko zleciała.. Chłopacy trochę mnie jechali, ale jakoś się broniłam, już mnie wkurwiają. Planuje odejść z tej szkoły właśnie ze względu na nich. Nieważne. Kiedy dotarliśmy na miejsce była chyba 18:oo. mieliśmy czas na rozpakowanie itp.
Pierwszy dzień w Zakopanym był taki, taki.... hyymmm. Jak każdy. O 8:oo pobudka, a o 8: 3o śniadanie.  Jakoś koło 9 wyjeżdżaliśmy na stok. Później był obiad i chyba pojechaliśmy na Krupówki. Jak przyjechałyśmy do "hotelu" raczej schroniska dla młodzieży, to słuchałyśmy muzy, gadałyśmy i siedziałyśmy z chłopakami. Poszłyśmy spać o jakieś 3 ;D
Następny dzień wyglądał całkiem podobnie tyle, że nie pojechaliśmy na Krupówki, zamiast tego zostaliśmy w
"hotelu" i poszłam z Nelą na dół do jakieś piwnicy gdzie spotkałyśmy Kacpra synka gaździny. Miał 5 lat i był dziwny. Na początku zachowywał się jak dziecko z downem, a potem my do niego dołączyłyśmy. Później on zaczął śpiewać po góralsku, a my tańczyłyśmy i się wygłupiałyśmy. xd
Teraz chyba trzeci dzień, z tego co pamiętam to była "dyskoteka" znaczy przedtem pojechaliśmy na stok. To było dobre przyszło jakieś 10 osób w tym mój pokój czyli : Madzia, Asia, Nikola, i Nela. Przyszła p. dyrektor z radiem puściła jakąś muzę i mieliśmy tańczyć, Oczywiście po jakiś 15 minutach sb poszłyśmy, a jakieś 5 minut później się skończyła xdd
Zapomniałam dodać, jak było na stoku. Za każym razem jak miałyśmy mało punktów na karnecie chodziłyśmy na Kubusia xdd To taka dmuchana opona z której się zjeżdżało z górki xdd BYŁO NA NIEJ ZAJE***** !!! 
Czwartego dnia pojechaliśmy na stok i robiłyśmy sb fotki i wgl. Wreszcie wzięłam kasę na stok i sb kupiłam gofra i gorącą czekoladę. Mniaam. Potem pojechaliśmy na Krupówki i kupiłyśmy sb takie długie żelki ;D
Miałyśmy pójść do kina 7D ale nie miałyśmy czasu ;D
Piąty dzień był ostatnim dniem na stoku pojechaliśmy na zupełnie inną górę. Która była jakaś płaska i w dodatku nie było kanap tylko jakiś orczyk. Żal. Odbyły się zawody narciarskie. Na przerwie kupiłam sb gofra i czekoladę (standard). Jak wróciliśmy było ognisko, to było coś była wojna pomiędzy dziewczynami a chłopakami. Walka polegała na popychaniu osobnika różnej płci , tak aby spadł na śnieg. Chłopcy zaczęli dobrze ale w ostateczności wygrały dziewczyny ;D Potem wyniki konkursu narciarskiego ( A zapomniałam dodać że założyłam się z Nikolą że jak wygram to pójdę do chłopków w bieliźnie, bo byłam pewna, że nie wygram) i niestety okazało się że zajęłam 1 miejsce ;(( Potem było jeszcze gorzej to mnie totalnie dobiło, okazało się że cały obóz miał 1 miejsce. na szczęście Nikola odwołała zakład i już nie musiałam iść do chłopaków. uff.
Uwaga ostatni dzień, już nie był na nartach, pojechaliśmy gdzieś, na jakiś rynek czy coś. Było tak zimno, że od razu poszłam z dziewczynami do baru i siedziałyśmy tam przez jakieś 2 godziny, zamówiłyśmy sb naleśniki i bawiłyśmy się z 1-klasistą w sypanie się solą i pieprzem xd Potem na kropówki i spowrotem do "hotelu" się pakować do domu. Na początku rozbolała mnie głowa ale później było coraz gorzej. Nie powiem co było ale czułam się okropnie. Przez całą noc się męczyłam, a o piątej wstałam obudziłam Nelę i Madzię i zaczęłyśmy się śmiać z niektórych tekstów jak:
- Przesuń się
- Nie ma miejśca xd
Albo :
- Jestem Jezusem
Albo :
- Boje się Boga
Albo :
Jak Nikola siedziała u chłopaków, a ja i Nela przyszłyśmy zapytałyśmy czy  możemy spagetti, a ona :
- niee
Pomimo jej zakazu wzięłyśmy sb spagetti i zrobiłyśmy je. Potem uciekłyśmy do łazienki i zaczęłyśmy je żreć.
Gdy reszta dziewczyn wróciła to zaczęłyśmy gadać żeby nie wchodziły do pokoju bo jest epidemia xd
hahaha :D potem poczekałyśmy, aż się wywietrzy i wywaliłyśmy opakowanie przez okno xdd


Dodam teraz pare fotek i filmików ;D




A tutaj dodam filmik, możecie się ryć ;D
Wiem, że jeżdżę jak pojebana xd

piątek, 28 stycznia 2011

Ferie. Wreszcie ! jutro jedziemy do Zakopanego !!! Hehh ! Dzisiejszy dzień był no taki... spoko Pierwszą lekcją był angielski, z nową panią. Bardzo sympatyczna pani. Ogólnie powtarzaliśmy czas present         perfect, luzik =D  Drugą lekcją był polski na który pani spóźniła się jakieś 15 min. ;pp Jak przyszła       czytaliśmy nasze prace domowe, a potem znowu sb poszła. A ja jak zwykle gadałam z klasą. Jak już     mówie o klasie to dzisiaj było b. mało osób, chyba 7. Nikola, Asia, Samuel, Mati, Szymon, Wera, no i     ja ;D Wgl. w szkole było jakieś 20 osób, bo dziś nikomu się nie chciało iść do szkoły (przez bal, no i niektórzy już dzisiaj wyjechali na ferie) Co do dzisiejszego dnia, to po tych 2 lekcjach był bal przebierańców xd ŻAL.   Nie chciało mi się na nim być, więc poszłam z Weroniką i Szymkiem "do sklepu", bo zamierzałam zrobić zakupy do Zakopanego. Było spoko, szliśmy w strone Netto, kiedy nagle Wera i Szymon wsiedli do tramwaju i sb pojechali. <foch> zostawili mnie <foch> było mi przykro <foch> Potem wróciłam do szkoły, gdzie czekała na mnie Asia i Nikola, Jak przyszłam to były na mnie troche złe, że je zostawiłam, ale
już jest dobrze. ^^  Później zeszłam na dół, i okazało się że mam obiad xD Była ryba. Jak zjadłam  poszłam do Misi, Kasi i Marty szukać kosmetyków, prawdopodobie ukradzionych przez kogoś, po  jakimś czasie nam się znudziło i poszłyśmy zbierać balony. Mam 3 fioletowe xd Na szczęście około 12: 3o przyjechali po mnie rodzice, i pojechałam z tatą po ładowarkę do telefonu.  Jakoś przed chwilą wróciłam i właśnie się pakuje. Jutro nie spodziewajcie się notki, ponieważ już o 7 wyjeżdżam i nie będę pisać przez tydzień. Obiecuje, że jak przyjade to napisze długą notkę o tym wyjeździe. Licze na wasze komentarze i jak przyjade, to chcę widzieć przynajmniej 4 ;D

czwartek, 27 stycznia 2011

;**

Od jakiegoś czasu piszę codziennie, ale mam nadzieje, że nie macie mi tego za złe ... ;(
Dzisiejszy dzień był superr... !
Zacznę od początku, spóźniłam się na 1 lekcje (w-f) - norma
Była rozgrzewka, a potem graliśmy w kosza, tak się składa że jestem beznadziejna w kosza, coś nie ogarniam tej gry. xd
Następna lekcja był polski, hmmm oddawaliśmy prace ( ja o Zorro) i był luzik. Lekki lansik z Werą ;**
Kolejną lekcją była historia, ja zawsze było spoko, gadałam z Asią i Nikolą o wyjeździe do Zakopanego ! Jak już o tym wspomniałam to powiem, że , ZOSTAŁY 2 DNI DO ZAKOPANEGO !!!!
No i przyszedł czas na opowiedzenie wam o przyrodzie...
To było coś ! Normalnie taki odpał, na maxa ! Właściwie to nie mój tylko całej klasy, a wszystko przez Julkę ;D ( jak zwykle ) Wydaje mi się, że rozmawialiśmy o balu przebierańców czy coś no i Mateusz się zgłosił i chciał coś powiedzieć. Ale jak pani go poprosiła, żeby to powiedział to on zapomniał. Była chwila ciszy i nagle Julka wyskoczyła ze śmiechem! hahaha :D  I cała klasa już leżała ;D
Bo jak Julka zaczyna się śmiać albo coś mówić to po prostu nie da się nie płakać ze śmiechu.
heh ale dowaliła z tekstem (do pani Joli) - Z pani to naprawdę równa babka ! 
No i po tym tekście wszyscy się sikaliśmy, nawet pani już nie mogła.
No to była nie zapomniana lekcja.Teraz opowiem wam o 2 matmach, właściwie nie ma co opowiadać, na pierwszej lekcji rozwiązywaliśmy zadania a na drugiej pani dała nam ankietę do wypełnienia ;D
Luzik ;P
Przed ostatnią lekcją był angielski, którego nie było. Wzięliśmy klucz od sali w-f Chcieliśmy wymyślić układ, bo takie było nasze zadanie domowe na lekcję tańca, ale nikt nie wymyślił, więc chcieliśmy wykorzystać tą wolną godzinę. No ale chłopcy czyli Szymon i Kacper oczywiście nie mogli układać z dziewczynami układu musieli wykorzystać czas kiedy byli na sali sportowej sami (bez pani) i zaczęli robić salta (właściwie to szymon) i różne popisy. Niestety potem wpadli na "genialny pomysł" żeby sie rozebrać do gaci ( bo jak twierdzili tak jest lepiej tańczyć) . To było straszne ! Na szczęście po chwili się ubrali i zaczęli grać w piłkę. Wkurzyłam się, ponieważ wiedziałam, że za to nam się dostanie pozatym chciałam przećwiczyć układ ale to nie było do wykonania i sb poszłam. Po chwili usłyszałam dzwonek na przerwę, przebrałam się w strój do tańca i pobiegłam na lekcję. Na tańcu było spoko ;D
Wreszcie koniec ! ;D Po lekcjach zadzwoniłam do mamy, ale nie mogli przyjechac od razu ;[[
Więc dłuugo czekałam , foch ! 
Jak przyjechali pojechaliśmy na obiad, a potem do cukierni po ciasteczka ;D
Mniaam . Kokosanki <33
Przed chwila przyjechałam do domuu ( wreszcie ) i jestem padnięta. 
W tej chwili pisze sb na gg z Nelą . 
A zaraz będę się pakowac do Zakopanego <3
Zapomniałabym !  Chciałabym coś dodać co do pieska, którego ktoś podpalił ;((
Jest w ciężkim stanie i zbierają pieniądze na niego już wyśle wam zdjęcie.
Jezu, biedaczek, wabi się Kuba. Pomagajcie i dodawajcie to zdjęcie do swoich profili na nk i na fb.
( zdjęcie ma zaledwie 24kb ) POLEĆCIE ZNAJOMYM KAŻDA ZŁOTÓWKA RATUJE PSU ŻYCIE.
Kuba ma liczne poparzenia i otwarte rany.Cudem przeżył.
Potrzebne jest długotrwałe i kosztowne leczenie.
Przebywa pod opieką Fundacji Mrunio.
Dzięki wspaniałym ludziom ma szanse przeżyć, choć rany psychiczne na pewno się nie zagoją... 
Konto Fundacji Mrunio, na które można wpłacać datki na leczenie Kuby:
Bank PEKAO S.A I O. w Kłodzku


85 1240 1965 1111 0010 1171 6801


Więcej :
www.otowroclaw.com/news.php?id=58883



Pozdrawiam, papa ;*

środa, 26 stycznia 2011

 Hejjka !
Zacznę od tego, że odpowiem wam na komentarze.
To nic, że Julka czyta tego bloga, chyba się nie obrazi na mnie za to... Przyjaciółce wybaczy. Pozatym nie dam  filmiku, bo jeszcze nie mam kabla USB do telefonu. A na kompie nie mam funkcji nagrywania.
 Dzień był dziwnyy ;DD  Nie opisze wam go, bo teraz mi się nie chce... Ale powiem tylko że wczoraj na skypie, było dziwnie, ale fajniee. Więc pozdrawiam Kacpra, Szymka i Oskara( pomimo tego że go nie znam ) 
Aaaa! Właśnie dziękuje bardzo za miłe komentarze co do zdjęć ;**
No własnie się pakuje do Zakopanegoo !!!! Już zostały 3 days !!!!!!
No to idę ;** papa ;** przepraszam że taka krótka notka ale tak wyszło ;D 

wtorek, 25 stycznia 2011

LUBIE PLACKI :D

Dziękuje za to, że dodajecie się do moich obserwatorów. Mam nadzieję że Ci, którzy jeszcze tego nie zrobili to po przeczytaniu tej notki to zrobią. Dzięki z góry.
Wgl. Dopiero teraz odkryłam, że pisze notki na kodzie HTML, gdzie nie było prawie żadnych funkcji.
Natomiast tą notkę pisze już normalnie, i okazało się, że mogę dawać filmiki ! JUPII !
Więc (wiem nie zaczyna się zdania od "więc", ale chuj mnie to obchodzi) xd 
Więc spodziewajcie się dużo śmiesznych filmików. Możliwe, że wstawię filmik z : " GDZIE JEST KRZYŻ?!" - czyli Neli i mój odpał ;D
Napewno wstawię też jakiś filmik z urodzin. ;D 
Ale kit nie ważne, chcę wam teraz pare rzeczy opisać.

Dziś wstałam o 7:00 znaczy tak właściwie to o 7 coś, ale ciiiii xd
No oczywiście jak zawsze była awantura, bo ja chciałam iść do łazienki się umyć, ale niee bo mój tata tam był!!! Musiałam czekaaćć i czekaćć, no i jak weszłam do łazienki to słyszę jak ojciec krzyczy : Marta! Wychodzimy.!
TO MNIE IRYTUJE xdd hahahahahahahah. leże. 
Sorrki pewnie nie wiecie o co chodzi, chyba że znacie p. Martę :D
Nieważne .;D 
Potem pojechałam do szkoły.
Spóźniłam się na 1 lekcje - norma.
Tak się złożyło że to była przyroda.
 Nudziłam się ... Ale najważniejsze, że siedziałam z Asią i przy najmniej sobie pogadałyśmy.
Poza tym za nami siedzi Szymon i Kacper, więc nasza 4 zawszee gada ^^
Następną lekcją był polski, jezuu ! Na polskim TYLKO DZISIAJ było fajnie, ale to dlatego że był konkurs i siedziałam z Asią ;D Trzecia lekcja to angielski, tyle że go nie było, bo nie było Mrs. Marty.
Za to była matma, naszczęsie ją lubie.;*
Potem była historia, duzo rzeczy wiedziałam, wreszcie temat był o drugiej wojnie światowej .
Na historii pokazywałam moja nową teczke AAAAASII, właściwie nie teczkę tylko jej zawartość.
Później była długa przerwa (obiad ) hyym co było ?
Wiem! jakieś pulpety i ziemniaki ... :[[ były fuuu, więc mało zjadłam.
Następną lekcją był w-f, myslałam że wybuchne xdd 
hahahahahaha ;D faza na maxa po julki dwutakcie xdd buhahahahah 
Już była blosko i rzuciła piłkę w kosz, piłka odbiła się od kosza i uderzyła Julkę w głowę. Ona sama się śmiała, wgl. cała klasa nie mogła, nawet pani Grażyna xd
Kolejną lekcją była matma (znowu) a po niej plastyka i technika ;D
I to koniec :D wreszcie !
Tylko dzisiaj była wywiadówka, i się strasznie ciesze, że moja mama nie poszła !!
A jak już wspomniałam o radości.... ZA 4 DNI ZAKOPANEE !!!!









No to takie macie zdjęcia ;**
To wam musi starczyć na jakiś czas, bo nie będę wstawiać fotek codziennie .
Idę, paa ;**

niedziela, 23 stycznia 2011

Wrrr.

Hej, hej.
Wczoraj zrobiłam dośc długą notke chciałabym wiedzieć jakie notki wolicie, długie czy krótkie. To od was zależy. Odp. w komentarzach.
No to dziś kolejny dzień nudy, właściwie to zrobiłam jedną rzecz, która mnie ucieszyła, a mianowicie wydrukowałam pare fotek z kompa. ;D
Dałam je do albumu i się ciesz, bo miałam zrobić to już dawno.
Wgl. dzisiaj wstałam i zrobiłam sb piling z kawy - super efekt.
Miałam taką gładką twarz, mmm ;**
Umyłam się i zjadłam śniadanie, yyyyy co było...
Aa !!! Już wiem zjadłam zupke Chińską .
xD
Potem przebrałam się i usiadłam do kompa, ale nie na długo, bo usłyszałam moich rodziców którzy byli na mnie wkurwieni. Zawołali mnie i pokazali rachunek za telefon.. Wyszło trochę ponad standard.
Grozili mi, że zabiorą mi kompa i telefon ;((
Ale zrobiłam im taką jazde, że dali mi ostatnią szanse.. xd
Później przyjechali goście, tak właściwie to siedzą tu nadal.
A ja zaczęłam robić porzątki w szafie.. ;D
Przed chwilą skończyłam i zaczęłam pisać ta notke.
Zaraz pójdę sb potańczyć i może pośpiewać xdd
Ale to zaraz.
A jutro poniedziałek, do szkoły..
To dziwne, ale chce mi się iść do budy, to dlatego że będą luzy (wreszcie wystawili już oceny na półrocze) to już się o to nie musze martwić .
B. się ciesze bo zostało tylko 6 dni do wyjazdu do Zakopanego <33 A tak swoją drogą to chyba wstawie jakąś fotke.



Troche stara fotka, ale ujdzie. ;D
Pozdrawiam ;**